Tłumacz

piątek, 13 stycznia 2017

W jaki sposób odpalić samochód z silnikiem diesla w zimie?

Jeśli posiadamy diesla, to na pewno znamy sytuację, gdy jego odpalanie podczas zimy jest naprawdę czasem ciężkie i irytujące. Temperatury w Polsce są zmienne i jeszcze pewnie w tym roku znacznie spadną, więc najlepiej przygotować się na ewentualne problemy z odpaleniem samochodu. Jeśli w aucie mamy zamontowany już wyeksploatowany akumulator, to może on nie dać rady uruchomić naszego samochodu. Zapamiętajmy, że pojemność akumulatora spada wraz z temperaturą powietrza. Jego pełna moc uzyskiwana jest w temperaturze około dwudziestu siedmiu stopni Celsjusza. Gdy temperatura spada do około minus osiemnastu stopni Celsjusza, to moc naszego akumulatora spadnie o ponad połowę w porównaniu do pełnej mocy. Gdy pojawi się taka temperatura, to problem z odpaleniem nie będzie tylko po stronie samego akumulatora. W aucie zgęstnieje też olej napędowy a różne części, przez mróz mogą nie być od razu tak sprawne, jak podczas temperatury na plusie.


Dlatego najlepiej przygotować się na mrozy. Sprawdźmy stan naszego akumulatora, żebyśmy później nie musieli się męczyć z odpalaniem samochodu, które w ostateczności może się w ogóle nie zakończyć powodzeniem. Gdy okaże się, że musimy wymienić akumulator, to wybierzmy taki sam jaki posiadaliśmy w aucie lub najlepiej lepszy. Gdy odpalamy samochód, to ważne jest, żeby w samochodzie były wyłączone zbędne urządzenia pobierające dodatkową energię. Są to między innymi światła, rado oraz klimatyzacja. Diesla należy zapalać, dopiero gdy kontrolka świec żarowych zniknie. Trzeba przekręcić kluczyk do pozycji ON i zaczekać aż zgaśnie. Najlepiej mieć też wciśniętą nogę na sprzęgle. 

Źródło: polstarter.pl 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz